Jak przytyć bez siłowni?

Rozczarowanie swoją sylwetką wykazuje ponad połowa społeczeństwa. W większości przypadków wynika to z nadwagi. Pozostali, narzekają na zbyt małą wagę, tudzież brak masy mięśniowej. Dzisiaj koncentrujemy się na drugim przypadku, odpowiadając na poniższe pytanie.

Jak przytyć bez siłowni?

Budowanie masy mięśniowej kojarzone jest głównie z siłownią. Uczęszczanie na nią nie jest konieczne, bowiem wszystkie partie mięśniowe z taką samą efektywnością można rozwijać w domu. Co prawda, nie będzie to tak wygodne, ale… dla chcącego nic trudnego.

Trening domatora

Trening domatora to nic innego jak plan ćwiczeń, które można wykonać w domu. Większość z nich można zrealizować bez udziału jakiegokolwiek sprzętu. Jeśli jednak chcesz, by efektowność stała na podobnym poziomie jak w przypadku ćwiczeń na siłowni, zainwestuj w:

  • hantle
  • kettle
  • ekspander
  • drążek

Koszt wyżej wymienionych urządzeń nie będzie zbyt duży, a znacząco zwiększy możliwości treningowe. To oczywiście przełoży się na efekty.

Dieta

Niesamowicie ważnym elementem budowania masy jest dieta. Wszak, to właśnie od spożywanych pokarmów zależy jak szybko przytyjemy.

Prawidłowo skonstruowana dieta na masę musi posiadać prawidłowy bilans, dostosowany do jednostki. Warunki kształtujące zapotrzebowanie to:

  • wskaźnik BMI
  • indywidualne uwarunkowania
  • tryb życia
  • podejmowana aktywność fizyczna

Dla osób, które budują masę amatorsko, wystarczy tak naprawdę tylko waga. Wówczas, korzystamy z następującego wzoru: masa w kilogramach x 5,5 (węglowodany), masa w kilogramach x 2 (białko), masa w kilogramach x 0,5 (tłuszcz).

Suplementacja

Suplementacja nie stanowi warunku koniecznego w procesie budowania masy mięśniowej. Jest jednak bodźcem, który wpływa nie tylko na szybkość jej budowania (potęguje efekty diety i treningu), ale także świetnym motywatorem.

Wybór suplementu stanowi problem? Zapoznaj się z opiniami i recenzjami wszelkich środków na masę, a następnie wybierz ten, który najbardziej Ci odpowiada. Nie licz jednak na przyrosty o których mowa w reklamach telewizyjnych. Żaden suplement nie zastąpi bowiem ciężkiej pracy.

Dodaj komentarz